Jak bezpiecznie dla siebie poradzić sobie z odejściem partnera.

Po Rozstaniu, Rozwodzie.

Jeśli jest najmniejsza chociażby szansa, żebyście wrócili do siebie – walcz. Jeśli jednak nie ma jej już – zadbaj o siebie!

Każda z nas po rozstaniu i rozwodzie w indywidualny dla siebie sposób doświadcza żalu, smutku i rozpaczy. Ten żal i cierpienie u każdej z nas z czasem mijają. Jest to naturalny mechanizm, który uruchamia się u każdej zdrowej kobiety w reakcji na rozstanie i rozwód.

W tym momencie ważne jest, żebyś wiedziała, że Twoje zachowanie, emocje i uczucia są adekwatne do sytuacji w której się znalazłaś. Wszystko jest z Tobą w porządku. To co przeżywasz i czujesz jest związane z zerwaniem głębokiej więzi w Twoim układzie limbicznym. Więce możesz poczytać o tym w Moim Skarbcu na mojej stronie www.annaguminska.pl. Serdecznie zapraszam.

Właśnie dlatego w tym czasie pojawią się u Ciebie trudne, wyczerpujące emocje. Będzie to zderzenie płaczu, żalu i tęsknota mieszana ze złością, agresją, negatywne myśli i fizyczny ból. W wyniku kryzysu po rozstaniu pojawi się chaos a z nim brak kontroli naszego życia.

To wtedy możesz zastanawiać się:  Po co mam żyć?

Jak bezpiecznie poradzić sobie z odejściem partnera.

Po Rozstaniu, Rozwodzie.

  1. Przede wszystkim nie zostawaj z tym wszystkim sama. Pomyśl z kim możesz rozmawiać, rozmawiać i rozmawiać. Bez oceniana, osądzania, własnych racji i sposobów rozwiązania. To jest podstawowy sposób oczyszczania z tego co Ciebie boli. Tak może pomóc Ci przyjaciółka a także psycholog.
  2. Każda zdrowa, normalna kobieta doświadcza kryzysu po rozstaniu. Kryzys ten jest stanem naturalnym, kiedy doświadczasz rozwodu. Może zmieniać się twoja waga, bo nie będziesz miała apetytu. Będą zalewać ciebie bardzo trudne emocje a z nimi problemy z równowagą emocjonalną. Jednak kryzys z czasem mija. Aby po rozstaniu i kryzysie Twoje ciało latami nie ponosiło uszczerbku, abyś nie odchorowała później kryzysu – staraj się troszczyć o siebie będąc w kryzysie. Dlatego dbaj o np. prawidłowe odżywianie. Wiem, że to bardzo trudne, ale staraj się mimo wszystko. 
  3. Po rozstaniu doświadczasz trudnych emocji, masz zmienne nastroje, problemy ze snem, negatywnie myślisz o przyszłości.To wszystko kumulowane jest w ciele. A nasze ciało nie jest czarną dziurą, w której wszystko znika. Musisz to odreagować. Pomoże Ci w tym kolejny sposób. Jest nim sport, ruch. Wiem, że po rozstaniu jest to ostatnia rzecz jaką pragniesz robić. Że najlepiej zwinięta w kłębek usnęłabyś na wszystkie kolejne dni i noce. Byleby nie myśleć. Jednak wiem, że zamykanie się w sobie nie pomoże Ci. Dzięki ruchowi wypocisz a potem wyrzucisz z siebie negatywne myśli i emocje. I odsuniesz trudne, nawracające, mechaniczne myśli.

Podsumowując. Jesteś po rozstaniu. Przeżywasz kryzys, który jest wyczerpujący dla Twojego organizmu.

Twój układ limbiczny w Twoim mózgu jest nadaktywny. Aby go uspokoić powinnaś : rozmawiać, dbać o odżywianie i odreagowywać męczące emocje i myśli poprzez usuwanie ich z głowy.

Kiedy zadbasz o te podstawy masz duże szanse na skuteczne a przede wszystkim bezpieczne odzyskanie równowagi życiowej po rozstaniu. Będzie Ci łatwiej pogodzić się z odejściem byłego partnera. A potem sięgniesz po Twoje szanse i możliwości na zbudowanie lepszego życia zawodowego i osobistego.

Czego Ci z całego serca życzę!

Pozdrawiam serdecznie.

Możesz po rozstaniu, rozwodzie jeszcze bardziej cieszyć się życiem zawodowym! Możesz rozpocząć budowę jeszcze lepszego życia osobistego. Teraz możesz. No bo czemu nie?!

Rozstanie i co dalej

P.S. Chcesz w dyskrecji, zaufaniu porozmawiać o rozstaniu? O tym, co Ciebie boli, jak sobie dzielnie radzisz a czasami, że jest Ci z tym trudno?
Dołącz do naszej zamkniętej, specjalnej grupy na FB „A Potem Żyła Długo i Szczęśliwie” Tutaj jest link: https://www.facebook.com/groups/1688527708097141/