Jak wzmocnić się przed pierwszą sprawą rozwodową?

30 skutecznych sposobów.

Co możesz zrobić już dziś, aby poczuć się silniejszą w sądzie. Co dobrze byłoby zrobić w dzień pierwszej rozprawy. I na koniec przeczytaj, co trzeba robić na sali sądowej w trakcie sprawy rozwodowej.

Moja dobra znajoma jest przed pierwszą sprawą rozwodową.

Z każdym dniem jej zdenerwowanie wzrasta. Z każdym dniem jej strach jest coraz silniejszy.

Już dziś koleżanka wygląda jak swój cień i każde słowo w naszej rozmowie okraszone jest łzami. Na pierwszy rzut oka, każdy, kto ma z nią kontakt widzi, że znajoma bardzo cierpi.

Dzień rozprawy w sądzie jest coraz bliższy.

Wiem, jak trudna jest myśl, że staniemy oko w oko z jeszcze mężem na sali sądowej, przed ludźmi, których nie znamy. I że to będzie koniec związku z człowiekiem, którego kochałyśmy a on nam wyznawał miłość.

Oczekujemy najgorszego, nie wiedząc co nas czeka.

Czy jest w ogóle możliwe przygotowanie się do rozwodu?

Czy każda z nas, którą czeka rozwód może się wzmocnić przed udokumentowaniem rozpadu związku w sali sądowej?

Jak poradzić sobie zanim wyjdziemy z sądu jako kobieta już niezamężna?

Jak wzmocnić się przed pierwszą sprawą rozwodową?

Postanowiłam, że spytam o to bliskie mi kobiety z naszej grupy „A potem żyła długo i szczęśliwie”. Większość z nas na naszej grupie FB może nazwać się rozwódką, bo rozstanie, rozwód ma już za sobą. Wspieramy się nawzajem, pomagamy w trudnych problemach i cieszymy, gdy udaje się nam to czego pragnęlyśmy. Grupę prowadzi administrator, który jest jednocześnie pierwszym coachem kryzysowym, pracującym z kobietami po rozstaniu i rozwodzie.

Wierzę, że te rady, prawdziwe, prosto z serca pomogą nie tylko mojej koleżance ale też wszystkim kobietom, przed którą rozwód na sali sądowej.

Po zadaniu pytania „Jak się wzmocnić przed pierwszą rozprawą?” uzyskałam cenne i życiowe rady. Informacje, które określają to co najważniejsze i to co możemy wcześniej zrobić aby stres, emocje i złość nie przekreśliły tego, o co powinnyśmy zadbać dla siebie i dla bliskich.

Przeczytaj koniecznie, co możesz zrobić już dziś, aby poczuć się silniejszą w sądzie. Co dobrze byłoby zrobić w dzień pierwszej rozprawy. I na koniec przeczytaj, co trzeba robić na sali sądowej w trakcie sprawy rozwodowej.

Jak wzmocnić się przed pierwszą sprawą rozwodową?

Zrób dziś:

  • Dzień przed sprawą weź wolne.
  • Z rana zamów wizytę u kosmetyczki. To na poprawę kondycji psychicznej.
  • Koniecznie pomaluj paznokcie! U stóp na kolor czerwony, po to abyś czuła się silniejsza. A kolor czerwony tą siłę daje.
  • Spisz najważniejsze punkty swoich zeznań oraz pytania do prawie byłego męża oraz ewentualnych świadków.
  • Po południu idź na bardzo długi spacer po parku lub lesie. To na poprawę kondycji fizycznej.
  • Mocna, szczera i prawdziwa rozmowa z … samą sobą. Usiądź i wytłumacz sobie czemu tak sie stało, czemu jesteś w tym miejscu. Możesz to zapisać na kartce. Wyszczególnić plusy i minusy sytuacji. Utwierdź się w swojej decyzji.
  • Zadbaj o adwokata. Po to, aby mieć trochę spokoju, żebyś będąc w tym ogromnym stresie na rozprawie nie musiała już nic więcej robić, tylko być. Adwokat niech mówi, niech odpowiada, niech wstaje kiedy trzeba i siada kiedy trzeba. Ty bądź tylko i więcej nic. Po to, aby dać radę.
  • Samo reprezentowanie adwokata nie kosztuje dużo. A Ty nie stracisz kolejnych 3 lat życia, będąc tak wykończona psychicznie i fizycznie, że jedynie czego będziesz pragnęła to zakończenia rozwodu z obojętnie jakim efektem byle był już koniec sprawy. Dlatego znajdź adwokata.
  • Powtarzaj sobie każdego dnia, jak mantrę: po tym końcu nadchodzi mój nowy początek. W końcu będę szczęśliwa. Sama czy z kimś, ale szczęśliwa! Wrrr, dla dupków nie warto żyć. A TYM BARDZIEJ Z NIMI!!!
  • Sama lub z przyjaciółką zaplanuj wieczór po rozprawie (koniecznie!). Polecane jest coś mega zwariowanego, na co będziesz chciała czekać.
  • Nie zamykaj się sama w domu po rozprawie!

W dzień Pierwszej Rozprawy:

  • Do sądu zabierz ze sobą bliską, zaufaną osobę, koniecznie wyposażoną w duuużą pakę chusteczek higienicznych.
  • Ubierz się na rozprawę skromnie. Klasyka ale wygodna. Żebyś nie myślała o za ciasnych butach. Delikatny makijaż z umiarem. Mascara, koniecznie wodoodporna, żeby nie wyglądać jak Danuta Stenka w ” Nigdy w życiu”).
  • Masz pomalowane na czerwono u stóp paznokcie dla siebie samej, żeby czuć się pewniej.
  • Bądź pewna siebie. Idź z podniesionym czołem (ale nie zadartym nosem).
  • Zrób wszystko w zgodzie z własnym sumieniem.

Na Sali sądowej :

  • Mów pewnie, nie podniesionym głosem. Nie daj się sprowokować (tu przydaje się dobry adwokat).
  • Za drzwiami czeka na Ciebie przyjaciółka, bliska osoba, ktoś kto jest opoką na dobre i złe.
  • Mieć w 4 literach to, co mają do powiedzenia rodzice, przyjaciele exa. Nie znają Ciebie. Będą kłamać? Ok, jesteś bystrzejsza niż sokole oko. Wytoczysz im sprawę o składanie fałszywych zeznań pod przysięgą. Świadkowie? Phi, to samo. Pewność siebie jest najważniejsza!
  • Kiedy pomaga Ci adwokat : większość kobiet, które są już po rozwodzie radzi aby nie rezygnować z orzekania o winie. Bo kobiety często rezygnują z tego dla świętego spokoju. Bo rozwód się ciągnie a one nie mają już siły. Zawsze rezygnacja z orzekania o winie jest niebezpieczna, bo nie rozwodzimy się z kimś kto chce dla nas dobrze.
  • Powiedz sobie” skoro powiedziałaś A, trzeba powiedzieć B”.
  • Nie możesz się denerwować, jak im to pokażesz, to Cię zjedzą.
  • To Ty masz zjeść ich ( męża i jego adwokata) a nie oni Ciebie!
  • Wszystko teraz jest w Twoich rękach. Możesz być histerycznie płaczącą kobietą, a możesz być racjonalną, rzeczową, konkretną kobietą, która chce rozwodu i to z winy męża.
  • Życz sobie spokoju, opanowania.
  • Pokaż klasę.
  • Na sali liczy się tylko stanowczość, rzetelne fakty, jak najmniej emocji i słabości. Popłakać możesz później.
  • Dobrze mieć przy sobie kogoś bliskiego, kto mądrze doradzi, ale też postawi do pionu kiedy będzie taka potrzeba.
  • Z Sali sądowej wyjdź dumna z siebie, że ślicznie wyglądasz, rzeczowo i konkretnie odpowiadałaś na pytania.

I potem niech dalej prowadzi Ciebie opracowany cały plan. Doprowadź się do stanu pt. „Wyglądam jak milion dolarów, czuję się jak milion dolarów, jestem milionem dolarów i cent mi już nie jest potrzebny.”

 

Jak wzmocnić się przed pierwszą sprawą rozwodową

P.S. Wiesz, że bliska Ci znajoma, przyjaciółka rozstaje się… czeka na rozwód? Wyślij jej ten artykuł. Twoje kliknięcie może być tą pomocą, na którą ona czeka.

A ja wierzę, że razem możemy jej pomóc.

P. S. Kiedy poczujesz potrzebę poznania, porozmawiania i zrozumienia wśród kobiet, mężczyzn bliskich Twojemu doświadczeniu – czyli ludzi po rozwodzie, przeczytaj koniecznie mój artykuł, gdzie możesz ich spotkać i zaprzyjaźnić się Gdzie spotykają się ludzie po rozwodach i rozstaniach

P.S. Chcesz w dyskrecji, zaufaniu porozmawiać o rozstaniu? O tym, co Ciebie boli, jak sobie dzielnie radzisz a czasami, że jest Ci z tym trudno?
Dołącz do naszej zaufanej grupy na FB „A Potem Żyła Długo i Szczęśliwie”

Tutaj jest link: https://www.facebook.com/groups/1688527708097141/

 

Pozdrawiam Ciebie serdecznie,

Anna Gumińska

tel. 503 998 701
www.annaguminska.pl
Tu mnie znajdziesz FB