Najtrudniejsze słowo po rozstaniu?

Każda z nas kroczy sobie znaną często trudną ścieżką, dążąc do swojego celu.

Bądź idąc przed siebie po to aby ten cel i sens po rozpadzie związku znaleźć.

Wiesz, że kiedy to co budowałaś rozpada się to życie nie jest łatwe. Być może chciałabyś wytrzeć gumką myszką tą jego część, która tak bardzo poraniła Twoje serce.

Czy wiesz, że kobiety, które są najsilniejsze, są zazwyczaj najbardziej wrażliwe?

Czy wiedziałaś, że te z nas, które innym okazują najwięcej życzliwości bywają tymi, nad którymi ktoś najwięcej się znęcał?

Czy wiedziałaś, że wiele kobiet,  opiekujących się cały czas innymi, są tymi, którym najwięcej tej opieki potrzeba?

Najtrudniejsze słowo po rozstaniu?

Czy wiedziałaś, że trzy najtrudniejsze do wymówienia słowa, to: „Pomóż mi”, „Kocham Cię” i „Przepraszam”?

Często za uśmiechem kobiety, która wygląda na szczęśliwą, powinnaś wejrzeć w jej przeszłość i zobaczyć, jak wiele bólu kryje się za tym spokojem i radością. Każda z nas potrzebujemy pozytywnych myśli. I nikt nie ma prawa zabraniać Ci bycia szczęśliwą. Lepszym wyborem jest bezpieczeństwo w wynajętym pokoju, niż jakakolwiek przemoc w willi z basenem.

Wiesz, że można być „w czepku urodzoną” i nie mieć zasad. A można bez środków do życia być nieugiętą w swoich zasadach. Ważne jest, żebyś do każdego i wszystkiego podchodziła z sercem. Bo wspólnie w tym tkwimy!

Jesteśmy do siebie podobne. Bliskie rodzinnymi zmartwieniami, kłopotami zdrowotnymi, problemami w pracy, lękiem w samotności, obawą o przyszłość albo osaczone jakimikolwiek innymi zmartwieniami.

Poproszę Ciebie, gdziekolwiek teraz jesteś, abyś udostępniła ten post na swoim FB, aby choć w jedną chwilę zaoferować innym kobietom, mającym mniej, żeby wiedziały, że ktoś o nich myśli. Zróbmy to też dla nas samych, bo każda z nas to przeżyła trudne chwile lub przeżywa i nie jest od trosk i obaw wolna. Dla tych, które po rozstaniu odeszły w samą porę i dla tych, które walczą.

Zacznijmy od Nowa!

Dziękuję i jeśli uważasz, ze warto, żebym takie tematy poruszała, to polub proszę ten post.

Anna Gumińska

 

P.S. Jeśli Chcesz Zacząć Od Nowa. Preferujesz indywidualną pracę – napisz, zadzwoń do mnie. Będzie mi bardzo miło poznać Ciebie i pomóc Ci. Zaproponuję Ci wspólną, skuteczną i bezpieczną pracę po rozwodzie, rozstaniu.

 

Bo, żeby przeżyć kryzys potrzebna jest bardzo duża siła.

Jeśli przeżyłaś rozstanie, które jest kryzysem to masz siłę, aby pójść dalej.

Rozstanie masz za sobą i jesteś dziś w tym miejscu.

Co się zmieni, kiedy postanowisz pójść dalej wykorzystując swoją siłę, energię z rozwodu?

Możesz jeszcze lepiej cieszyć się życiem zawodowym! Możesz zacząć od nowa i rozpocząć budowę lepszego życia osobistego. Teraz możesz. No bo czemu nie?!

Rozstanie i co dalej

P.S. Chcesz w dyskrecji, zaufaniu porozmawiać o rozstaniu? O tym, co Ciebie boli, jak sobie dzielnie radzisz a czasami, że czasami jest Ci z tym trudno?
Dołącz do naszej zamkniętej, specjalnej grupy na FB „A Potem Żyła Długo i Szczęśliwie” Tutaj jest link: „A potem żyła długo i szczęśliwie”