Rozwód to druga szansa. Bez względu z jakiego powodu dochodzi do rozstania większość z nas przerywa związek, wierząc, że w ten sposób poprawi jakość swojego życia i swoich dzieci. Mamy nadzieję, na nową miłość, bogatsze relacje z innymi ludźmi, lepszego partnera seksualnego, bardziej wspierające otoczenie. Gdy to się nie udaje, liczymy chociaż na ustabilizowane, samotne życie, bo to zwiększa możliwość odbudowania szacunku dla siebie, zadowolenia i spokoju albo – w ostateczności – ograniczy zaburzenia, agresję i ból.  To jest też ten czas, kiedy  obezwładnia nas strach o przyszłość i mnóstwo pytań zamyka nas w kryzysie około rozwodowym.

Gdzie będę mieszkać? Rozwód to druga szansa

Czy wystarczy mi pieniędzy?

Czy powinnam wrócić do matki?

Czy będę musiała sprzedać dom?

Czy będę miała pracę?

Czy powinnam wrócić do nauki?

Od kogo mogę otrzymać wsparcie?

Kim jestem?

Czego chcę?

Kogo chcę?

Jak mogłam dopuścić do tego co się zdarzyło?

Jak mogę uniknąć podobnych błędów w przyszłości?

Rozwód to coś znacznie większego niż zakończenie stresującego małżeństwa.

Rozwód to nowy początek, który może dać każdej kobiecie drugą szansę.

To możliwość odbudowania życia. I tu zaczyna się problem. Bo druga szansa w wieku 46 lat to nie to samo, co druga szansa w wieku 33 lat. Dobrze jest to sobie uświadomić.

Czasem druga szansa oznacza małe dzieci, nisko płatną pracę i zmagania z duchami nieudanego związku. Czasem ta druga szansa zaczyna się od trudnej samotności, poczucia bycia niekochaną i niemożności kochania. Może na końcu nieść ze sobą ostre problemy psychiczne, które nieprzepracowane mogą przerodzić się w chroniczne zaburzenia.

Druga szansa niesie także nadzieję, że możliwe są lepsze rozwiązania.

Niekiedy dodaje odwagi, która ma swoje źródło w zakończeniu niszczącego nas związku. Czasem zachęca kobiety do budowania lepszych, pełniejszych związków z innymi ludźmi.  Kobiety rozwodzące się są pewne, że pokonają własne nieszczęście. Napotykają jednak takie przeżycia, których nigdy nie miały i które trudno im zrozumieć. Znajdując się w zupełnie nowej sytuacji, jaką jest kryzys około rozwodowy nie potrafią zobaczyć i wyobrazić sobie mnogości szans, jakie to rozstanie i rozwód im podsuwają. To co zdarzy się w trakcie rozwodu i tuż po nim, na długie lata kształtuje drogę życia każdej z nas.

„Przez dwa lata cierpiałam po jego odejściu. Ciągle mi mówił, że nie potrafię niczego dobrze zrobić. Byłam upokorzona i zła. Trwało to długie lata mojego życia. Wreszcie postanowiłam poradzić sobie z gniewem wobec niego, poprosiłam o pomoc. I nauczyłam się patrzeć inaczej. Zaczęłam to robić. Przypomniałam sobie, jak wiele umiałam już jako nastolatka i jak wiele osób doceniało to co robię i moje umiejętności. O tym wszystkim sama zapomniałam. Dawne opinie, te dobre i innych ludzi. Dziś jestem inną kobietą. Rozwódką. Dużo czasu straciłam. Za dużo. Krystyna”

Krystyna była moją klientką. Wykorzystała rozstanie i rozwód do ponownego przemyślenia przyczyn rozpadu małżeństwa, przemyślenia swojej roli w związku i relacji z partnerem, swojej tożsamości, uczuć i możliwości działania. Krystyna przypomniała sobie zapomniany przez lata nieszczęśliwego małżeństwa obraz samej siebie i włączyła go do swojego nowego wizerunku. Wykorzystała dobrze swoją drugą szansę.

Niestety zdarza się też tak, że wiele innych kobiet nie uświadamia sobie swojej drugiej szansy.

Moja klientka (z którą pracuję – dane osobowe zmienione) 44 lata, ładna i zadbana kobieta, samodzielna, matka dwójki dzieci stojąc prawie w progu gabinetu powiedziała:

„Zobacz, jestem dorosłą kobietą, mam 44 lata i prawda jest taka, że jestem kiepską kochanką

Kto Ci to powiedział?

Mój były mąż.”

Zaskakujące jest to, że wiele rozwiedzRozwód druga szansaionych kobiet całkowicie zaakceptowała negatywną opinię swojego byłego już męża. Sama tak miałam. I dalej znajdują się w świecie, który jest zdradliwym dla nich miejscem. Same siebie uważają i zgadzają  się z opinią byłego już męża o swojej nieatrakcyjności i słabościach. Chociaż fakty temu przeczą. Wciąż żyją według zasad, przekonań wyniesionych z nieudanego małżeństwa, tak jakby trwało ono nadal.

 

Każda z nas ma w życiu niejedną szansę. Szansę drugą, trzecią          i pięćdziesiątą. 

 

 

Rozstanie druga szansa

Rozwód to kryzys, który może być przeszkodą, ale może też być pełnią możliwości.

Jak zawsze, podróż zaczyna się od pierwszego kroku. To ode mnie zależy w którą stronę chcę iść.

Rozwód dla rodziny, dla dzieci jest  kryzysem, doświadczeniem nieporównywalnym z niczym innym. Doświadczeniem podobnym do śmierci lub utraty bliskiej osoby. Zarówno śmierć jak i rozwód powodują zewnętrzne i wewnętrzne życiowe zmiany. Oba te przeżycia ewaluują w poczuciu straty, żałobie i zmianie codziennego życia. Jednak rozwód pozostawia wybór, daje obietnicę pozytywnych zdarzeń. U członków rodziny może zmniejszyć poczucie braku szczęścia i złagodzić stres.

Rozwód druga szansa

Przede wszystkim trzeba uwolnić się od negatywnych opinii, głosu byłego partnera. Od jego opinii, które poniżały, zrzędzących, wymagających i nieznośnych.

Po to, aby do nowych związków i działań nie wnosić starych, małżeńskich porażek.

I tego Ci serdecznie życzę!

Anna Gumińska

Jeśli czujesz, że to o czym piszę w tym artykule jest Ci znane, ale nie wystarczające. Pomogę Ci zdiagnozować Twoje powtarzające się schematy, które kierują Twoim życiem, zdiagnozuję objawy Twojego kryzysu, po to aby pomóc Ci go łatwiej przeżyć po rozstaniu, rozwodzie. Skuteczniej i bezpieczniej dla Ciebie samej i Twoich bliskich. Będę wspierać Ciebie na drodze do realizacji Twoich planów i omijania trudności. Mimo tego, że bardzo boisz się, bo tak wiele przeszłaś. Ale chcesz stać się SZCZĘŚLIWA i znaleźć się w otoczeniu, z ludźmi którzy potrafią nie tylko brać ale i dawać. Zapraszam Ciebie do kontaktu ze mną i pozbycia się tego, ci utrudnia Ci tak bardzo Twoje życie.

gift1

Wiem, jak trudno jest prosić o pomoc.

Jeśli wiesz, że Twoja bliska Ci osoba, przyjaciółka lub znajoma potrzebuje pomocy –  udostępniając jej ten post pomożesz jej w rozwiązaniu problemu i wyjściu z jej kryzysu.

To będzie najlepszy dla niej prezent. 

Potrafię pracować i rozmawiać o trudnych i bardzo trudnych tematach, kryzysach po to aby pracując z sednem problemu przestał on Ci ciążyć. Będzie mi bardzo miło, jeśli będę mogła pomóc również Tobie lub Twojej bliskiej.  Działania w ramach SZCZĘŚLIWEJ po przejściach prowadzę opierając się na swoim doświadczeniu i profesjonaliźmie, będąc przygotowaną w pełni merytorycznie do tej pracy jak i z wiedzą, także życiową.

Sesje prowadzę osobiście w Warszawie lub przez Skype, więc nie jest ważne skąd jesteś, ważne, że chcesz….    A ja jestem po to aby Ci w tym pomóc.

Moje klientki mówią o mnie, że jestem skuteczna w swojej pracy.  Sprawdź moje Referencje

Pozwolisz sobie sama na swoje SZCZĘŚCIE?

Serdecznie zapraszam Ciebie do Kontaktu

Ze mną możesz być sobą, bez ułudy i maski, w pełnym zaufaniu i dyskrecji.

Udostępnij proszę ten post kochanej, bliskiej, przyjaciółce, znajomej, nieznajomej i sobie.

Czasami 1 sekunda może uratować drugiego człowieka.

Autor:  Anna Gumińska

Coach kryzysowy, wykorzystujący również w pracy elementy coachingu prowokatywnego i life coachingu, trener rozwoju osobistego, wykładowca, prowadzi działania SZCZĘŚLIWA po przejściach, współpracuje z Centrum Praw Kobiet.

Dane kontaktowe:

Anna Gumińska

SZCZĘŚLIWA po przejściach

tel. 503 998 701

www.szczesliwapoprzejsciach.pl

https://www.facebook.com/szczesliwapoprzejsciach